Social media

Jak zostać influencerem # Część 1

Jak zostać influencerem i zarabiać na instagramie?

Influencer to jedno z najgorętszych słów w ostatnim czasie. Jeszcze kilka lat temu nikt nie wiedział co ono oznacza, a teraz sama otrzymuje masę pytań w wiadomości prywatnej o treści „Jak zostać influencerem?„Wypromujesz mnie, żebym mogła zarabiać na Instagramie”, „Jak zarabiać na reklamowaniu produktów na IG?”. Bez wątpienia, ostatnie lata to czas influencerów, czyli osób, którzy tworzą, publikują i mają duży wpływ na odbiorców. Nie będę opisywała dokładnie kim jest influencer, bo o tym możesz przeczytać tutaj. Jednak w tym artykule postaram się podpowiedzieć Ci kilka moich osobistych porad, co zrobić, aby zostać influencerem. Postaram się odkryć kilka „tajników”, które pomogą Ci osiągnąć wymarzony cel.  Potraktuj ten wpis jak swojego rodzaju poradnik, który da Ci wskazówki i naprowadzi Cię na odpowiednie kroki.

TOP 5 porad — jak zostać influencerem!

Moja przygoda z Instagramem @sarkove rozpoczęła się prawie 3 lata temu. Początkowo obserwowałam wiele kont ze swojego prywatnego profilu i nieśmiało dodawałam zdjęcia wstawiając hashtagi #polskadziewczyna #polishgirl itp. Wiadomo, jakie było zaangażowanie pod zdjęciami — nijakie. Oparte jedynie na moich znajomych lub przypadkowych komentarzach od osób, które liczyły na komentarz za komentarz. Wtedy zaczęłam się zastanawiać, jak inne dziewczyny to robią, że dodając swoje zwykłe zdjęcia, z dnia codziennego, mają tak dużą ilość polubień i komentarzy pod zdjęciem na Instagramie. Czy kupują obserwatorów? Zaczęłam dużo czytać, dużo pytać i zawsze w każdym artykule, czy w każdej poradzie powtarzały się dwie wskazówki — bądź konsekwentna i, bądź sobą! Czy dzisiaj mogę powiedzieć, że te uwagi były pomocne? Oj tak!

Nowe konto = Nowa tożsamość

Zacznijmy od zera. Stwórz nowe konto. Zadbaj o nazwę, która opiszę Twoją osobę i z którą będziesz się chętnie utożsamiać. Gdy uda Ci się rozwinąć swoje konto odpowiednio dobrze, zaczniesz otrzymywać zaproszenia na różnego rodzaju wydarzenia. Zaczniesz pojawiać się na liście gości często opisywanej jako lista VIP. Z mojego doświadczenia mogę na szybko wymienić dwie takie sytuacje — festiwal dla twórców internetowych See Bloggers czy na przykład koncert Roksany Węgiel, na którym miałam okazję uczestniczyć jako tak zwany VIP.  Co łączy te dwa wydarzenia? Przestajesz na nich być osobą wyczytywaną z imienia i nazwiska, zaczynasz być utożsamiana z marką. Swoją marką. Otrzymujesz identyfikator ze swoim pseudonimem i według niego otrzymujesz wstęp do różnych stref i miejsc. Dlatego tak ważne jest by Twoja nazwa nawiązywała konkretnie do Ciebie. Nie może być śmieszna czy po prostu modna — musi być ponadczasowa i wyrażać Twoją osobę.

Mój pseudonim @sarkove, wziął się od inicjałów mojego imienia i nazwiska – SK. Znajomi zawsze zwracali się do mnie „Sarka”. I tak jakoś zostało. Jedyny minus tej nazwy? Wiele osób uważa, że mam na imię Sara … i choć nie przeszkadza mi to w żaden sposób, kilkukrotnie miałam problem z odebraniem paczki od kuriera, ponieważ moje imię i nazwisko było różne od danych widniejących na przesyłce. Dlatego tak ważne jest, by dobrze ustalić swoją nazwę i skrupulatnie się jej trzymać. Modne nazwy, zmieniane co miesiąc, sprawią że nie zbudujesz swojej marki. A na tym Ci przecież zależy, prawda? 🙂

Nowe konto ma także jeden niesamowicie duży plus. Zostawiasz swoją przeszłość daleko za sobą. Spotkałam na swojej drodze wiele dziewczyn, które wspominały mi, że początki były dla nich trudne, ponieważ dodawały swoje zdjęcia, a gdzieś z tyłu głowy miały „kurcze co pomyślą moi znajomi”. Dlatego proponuje Ci, zacząć od czystej kartki, całkowicie nowego konta. Niech Twoi znajomi dowiedzą się o Tobie sami, ale po jakimś czasie.

See Bloggers 2018 Łódź - Sarkove
See Bloggers 2018 Łódź – Sarkove

Konsekwencja kluczem do sukcesu

Jeśli będziesz robiła boskie zdjęcia w cudownych miejscach, a następnie publikowała jedno co miesiąc — daleko nie zajedziesz. Musisz być konsekwentna w tym co robisz. Pozwól, aby Twoi obserwatorzy poznali Cię jak najlepiej, spraw by traktowali Cię jak internetową koleżankę, która nadaje na tych samych falach. Publikując regularnie zdjęcia, sprawiasz, że Twoi obserwatorzy przyzwyczajają się do Ciebie i Twoich zdjęć. Ja w sezonie wakacyjnym potrafiłam dodawać średnio 28 zdjęć na miesiąc. Co daje tak naprawdę jedno zdjęcie dziennie. Czy to dużo? Uważam, że nie. Znam dziewczyny, które potrafią publikować po dwa zdjęcia każdego dnia.

Nie łam się.

Początkowo publikując swoje zdjęcia, nie możesz liczyć na rzesze obserwatorów. Liczba polubień pod świeżo dodanym zdjęciem może wynosić 30, 50 serduszek, a czasami zatrzyma się na 7 polubieniach. Wszystko zależne jest od tego jak „wstrzelisz” się w hashtagi. To one są Twoim największym przyjacielem na początku tej drogi.

Powtórzę się jeszcze raz — początki są trudne. Możesz jechać 130km, by zrobić jedno zdjęcie, na cudownym tle, przy obróbce i doborze odpowiedniego presetu spędzisz kilka godzin, a taka publikacja zbierze 8 serduszek. W tym samym czasie inna dziewczyna wykona zdjęcie swojej ręki z torebką z zakupów i jej zdjęcie zbierze 300 „lajków”.

Bądź sobą.

Jeśli już zaczniesz publikować zdjęcia konsekwentnie, pamiętaj, aby przy tym być sobą. Nikogo nie udawaj, bo to droga na skróty, która dość szybko się kończy i zamienia w ślepy zaułek. Publikując zdjęcia prawie każdego dnia, w końcu zaczniesz się gubić w udawaniu. Pozwól, aby Twoim followersi polubili Cię za to, jaka jesteś, za to jak się ubierasz, jak zachowujesz lub w jakich jesteś miejscach. Możesz inspirować się innymi profilami, jednak nigdy nie staraj się ich naśladować w 100%.

Nie idź na skróty.

Kupno obserwatorów wydaje się najszybszym wyjściem … niestety, nie tędy droga. Jeśli chcesz zostać influencerem, który ma szacunek w oczach odbiorców i takim, którym zainteresują się firmy, musisz do wszystkiego dojść sam. W obecnych czasach istnieje bardzo wiele stron, które pozwalają sprawdzić statystyki konta. Szczegółowe wykresy pokazuj, jaki posiadasz % odbiorców z polski, kiedy konto zanotowało największy przyrost czy choćby pokaże nam, jaka jest średnia ilość polubień pod każdym zdjęciem. Kupowanie obserwatorów na Instagramie ma bardzo krótkie nogi. Jeśli nawet uda Ci się nawiązać współprace z jakąś firmą, możesz być pewny/a, że to będzie Twoja ostatnia współpraca. W tym „zawodzie” nie ma dróg na skróty. Chcąc stworzyć coś trwałego, pewnego, należy poświęcić na to odpowiednią ilość czasu i chęci, a na pewno się uda!

Poradnik Jak zostać influencerem by Sarkove

Kamienie milowe — pierwszy tysiąc

Instagram to miejsce, w którym ciężko postawić pierwsze kroki. Wybić się z tłumu, wyróżnić się wśród innych kont jest bardzo ciężko. Jak mam opisać najważniejsze kamienie milowe na swojej drodze, czyli punkty, które miały decydujący wpływ na rozwój mojego konta = mojego drugiego „ja”, to przede wszystkim „pierwsze 1k” potem „pierwsze 10k”, następnie „pierwsze 30k” … teraz cel, który sobie wyznaczyłam to „pierwsze 50k” i być może za jakiś czas „pierwsze 100k”. Mam nadzieję, że zrealizuje go przed czterdziestką. 😀

zarabianie-na-instagramie
Jak zostać influencerem? Bądź sobą! Publikuj regularnie! Znajdź swoją niszę!

1000 obserwatorów

Najgorzej jest zacząć. Ludzie lubią liczby, jeśli masz już ponad 5 tysięcy obserwujących, wtedy szybciej zyskujesz kolejnych. Małe konta, uznawane są za konta prywatne, które rzadko są obserwowane przez osoby z zewnątrz (chyba że wyróżniasz się czymś bardzo nietypowym).

U mnie, pierwszy tysiąc był trudny i polegał na prostej wymianie polubień i obserwacji za obserwację. Korzystając z różnych grup typu „Instagram Polska”, zaczynałam wstawiać tam swoje zdjęcia z krótkim opisem — jeśli dasz mi komentarz i serduszko, ja odwdzięczę się tym samym. Obserwacje przybywały, jednak czas, który  musiałam na to poświęcić był bardzo długi. Jednak w ten sposób zbudowałam sobie grono obserwatorów, którzy udzielali się pod moimi postami. Oczywiście nie za darmo, musiałam odwdzięczać się tym samym.

Strzał w dziesiątkę!

Na początku musisz się czymś wyróżnić. Ale jak znaleźć swoje miejsce przy takiej ilości kont? Niemożliwe? A jednak! Jeśli miałabym opisać, swój „strzał w dziesiątkę”, który pozwolił mi wybić się na tle innych instagramowych kont, wymieniłabym jedno nazwisko i jeden moment — Anna Lewandowska, która opublikowała moje zdjęcie na swoim profilu.

Od kilku lat jestem fanką produktów Anny Lewandowskiej. Kupując jej książki, postanowiłam zrobić proste zdjęcie z kalendarzem. Opublikowałam je, dodając odpowiednie hashtagi i oznaczenia. I boom! Na moje szczęście, osoby obsługujące konto Ani (lub może sama Ania?) natrafiły na to zdjęcie, publikując je na swoim profilu. Efekt? Z około 1200 obserwatorów, liczba wzrosła do około 3600. A na moim koncie pojawiły się osoby, które polubiły mój styl. Choć jeszcze wtedy … nie chciałam publikować zdjęć ze swoją osobą, a ograniczałam się jedynie do zdjęć typu flatlay. To był istny strzał w dziesiątkę! Dzięki Ania 🙂

P.S. W tamtej chwili nie wiedziałam, że w ciągu dwóch lat będę miała okazję dwukrotnie współpracować z zespołem Anny Lewandowskiej, testując nowe produkty.

jak zostać influencerem
Mój post na profilu @annalewandowskahpba

Jak zostać influencerem — Jak zarabiać na instagramie?

Jeśli myślisz o prowadzeniu swojego konta, jedynie pod względem zarobku. Muszę Cię rozczarować. Nie jest tak prosto i miło jak każdemu się wydaje. Większość firm swoje współprace stara się ograniczyć do współprac barterowych. Barter, czylwymiana produktu za usługi, w tym przypadku za zdjęcia na profilu. A gdy dochodzi do płatnych współprac, to nie możesz liczyć na „kokosy”, które opisywane są na wielu portalach. Choć nie będę ukrywała – na Instagramie można zarobić, szczególnie gdy nasze konto zaczyna coś sobą reprezentować, a zdjecia które publikujemy osiągają ciekawe zasięgi.

Podsumowanie

Część pierwsza mojego cyklu — Jak zostać influencerem kończy się właśnie tutaj. W części drugiej opowiem trochę o tym, jak zdobyć współpracę na instagramie, gdzie znaleźć firmy chętne do współpracy i jak to działa, że jedna firma jest nami zainteresowana, a inna nie.

Jeśli miałabym w pięciu punktów podsumować, co zrobić, by osiągnąć sukces na Instagramie to:  znajdź niszę, publikuj regularnie, bądź sobą, nie szukaj dróg na skróty i przede wszystkim … uśmiechaj się 🙂  Instagram nie lubi smutnych profili!

Dajcie znać jak Wam się podobał dzisiejszy wpis i co Waszym zdaniem jest kluczem do sukcesu! Możecie w komentarzu napisać także swoje pytania, na które postaram się odpwiedzieć w kolejnych częściach tego cyklu/poradnika „Jak zostać influencerem”. Mam nadzieję, że przyjmie się on pozytywnie 🙂

2 komentarze

  • Świat Pani Domu - Ola

    Teraz istnienie w internecie jest wręcz modne i porządane.. Myślę, że jakbym miała teraz rozpocząć tę drogę to raczej bym się już nie zdecydowała.

    Reply
  • MarietaLifestyle

    O rany! Kazda dziewczyna raczej skrywa takie sekrety, takze szykuje sie swietna seria. Sama dopiero zaczynam mam 800 obserwatorow, ale z kazdym dniem idzie coraz lepiej. Dzieki za kopa motywacyjnego!

    Reply

Dodaj komentarz